Gadżety/ Suszarka bębnowa do ubrań – pomocnik dla zaganianych (nie tylko kobiet)

Jeśli nie lubisz rozwieszać prania i rozstawiać suszarek wolnostojących po całym domu, często gubią Ci się pojedyncze skarpetki i  do tego nie jesteś fanką prasowania tak jak ja) – suszarka bębnowa to sprzęt dla Ciebie!

Choć to „gadżet” dużych gabarytów, zdeterminowana do zakupu kobieta, zawsze wyczaruje na nią miejsce w swoim domu. Większość modeli można stawiać na pralkach, pod warunkiem zamontowania odpowiedniego łącznika. Niektóre z nich posiadają nawet wysuwaną półkę na składanie prania. Wiem o jednym modelu, który można wieszać nawet na ścianie, choć sama nie do końca potrafię to sobie wyobrazić.

Szczególnie docenianą przeze mnie właściwością urządzenia jest fakt całkowitego wysuszenia ubrań w zaledwie dwie godziny. Tyle mniej więcej trwa przeciętny program do suszenia bawełny. Ma to znaczenie zwłaszcza zimą, gdy rozwieszanie mokrych ubrań w domu powoduje dodatkową wilgoć.  O wydłużnonym czasie schnięcia garderoby nie wspominając.

Suszarki bębnowe obsługuje się z równą łatwością co przeciętną pralkę. Każdy model zawiera co najmniej kilka programów. Bez problemu można więc wysuszyć różne rodzaje tkanin: bawełniane, syntetyczne, wełniane lub po prostu delikatne.

Większość modeli pozwala też na wybór pożądanego stopnia wysuszenia ubrań (np. super suche, suche do szafy, łatwe prasowanie, odświeżanie, suszenie na czas). Niemal standardem są też funkcję: opóźnionego startu i wybrania opcji zmniejszającej zagniecenia materiału.

Nie jest to sprzęt idealny, ale według mojej oceny, zalet jego użytkowania jest nieporównywalnie więcej niż wad.   Oszczędność czasu i pracy rąk, to najbardziej wymierne korzyści użytkowania suszarki. Do opróżniania pojemnika na odparowaną wodę czy też regularnego czyszczenia filtrów można szybko się przyzwyczaić. Dla mnie nie stanowi to żadnego problemu.

Ubrania, pościel i ręczniki są nieporównywalnie bardziej miękkie i puszyste od tych suszonych w sposób tradycyjny. Minusem jest jednak fakt, że tkaniny szybciej się niszczą. Jeśli więc kupujesz ubrania drogie, rozważając możliwość zakupu suszarki, miej na względzie ich krótszą żywotność.

Zanim wybierzesz konkretny model porównaj oferty kilku producentów. Podobnie jak to się dzieje w przypadku innych sprzętów domowych, ceny suszarek uzależnione są od: ilości programów, klasy energetycznej, ładowności bębna, sposobu ładowania (od góry lub od frontu), poziomu hałasu i innych parametrów technicznych.

Jednorazowy wydatek boli zawsze. Na szczęści większość sklepów, również tych internetowych, umożliwa  od dawna zakupy na nieoprocentowane raty.

Maamooo.pl podpowiada: ubrania wyjmij zaraz po zakończeniu cyklu suszenia. Składanie tkanin na ciepło, następnie ułożenie ich jedno na drugim, dodatkowo rozprostuje włókna materiału. Dzięki temu ubrania nie będą pozagniatane. Takie rozwiąznie dobrze sprawdza się w przypadku bawełnianych ubranek dziecięcych. Nie będziesz musiała  ich potem prasować.

Ps. Od kiedy jestem szczęścliwą posiadaczką suszarki (od grudnia 2013), żelazko miewam w rękach sporadycznie. Ja prasuję tylko ubrania na tzw. wielkie wyjścia.

Powrót