Hulajnoga na wagę życia

Do poniedziałkowego poranka nie zdawałam sobie sprawy z tego  go, jak zawrotną prędkość na zwykłej, metalowej hulajnodze z ciupeńkimi kółkami  może osiągnąć sprawny 11-12 latek. Gdy kiedyś któreś z moich dzieci zapragnie przemierzać drogę do szkoły podobnym sprzętem, jego zakup przemyślę 200 razy!

Ul. Patriotów – Józefów k. Warszawy, godz. 9.00. To mogła być chwila, która zmieniłaby całkowicie życie dwóch rodzin. Jechałam z moim małym  szkrabem. Zjeżdżając z ronda prędkościomierz wskazywał niecałe 30km/h. Na szczęście. Gdyby ronda w tym miejscu nie było, a ja jechałabym z prędkością dozwoloną, czyli 50 km/h i nie zauważyłabym kątem oka nastolatka jeszcze przed przejściem, nie miałabym  szans bezpiecznego wyhamowania przed nastolatkiem. Zaraz za rondem był przystanek, a na nim autobus i  właśnie ten autobus był celem, dla którego młody chłopak postanowił narazić własne życie, i jakby nie patrzeć, bezpieczeństwo również nasze (syna i moje). Młody człowiek po prostu wtargnął rozpędzony na przejście dla pieszych nie rozglądając się dookoła. Ledwo wyhamowałam na kilkumetrowym odcinku między rondem a przejściem. Do teraz mnie telepie…Zatrzymałam auto na awaryjnych i zrobiłam minutowy wykład nastolatkowi o konsekwencjach, które mogłyby spotkać przede wszystkim jego, ale i nas. Mam nadzieję, że chłopak wyciągnie wnioski z tego co się stało, a właściwie co mogło się stać.. Ja na pewno.

O ironio, w zeszły weekend rozmawiałyśmy z mamami podczas dziecinnych urodzin o tragicznym wypadku w Lublinie, w którym 10-letni chłopiec jadący na elektrycznej hulajnodze zginął pod kołami autobusu…

Powrót
  • http://martynag.pl/ MartynaG.pl

    niby z pozoru nie zbyt niebezpieczny pojazd a tu proszę…Człowiek uczy się całe życie. Niestety przebywając na drodze bądź w pobliżu ruchu drogowego można sobie zrobić krzywdę w każdy sposób.
    Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło…

    http://www.MartynaG.pl

  • moniowiec .

    To nie noże zabijają ale ludzie je trzymający. Nastolatek głupi jeszcze, taki wiek, być może taki dzieciak po tym wypadku przyjdzie po rozum do głowy. Ale jest jeden plus: bodajże w czerwcu zmieniają się przepisy ruchy drogowego i kierowca samochodu będzie miał obowiązek zatrzymania się przed przejściem dla pieszych gdy zbliża się do niego jakiś pieszy (w przypadku ścieżek rowerowych: rower czy właśnie hulajnoga).
    Trochę o głupocie na drodze też tu http://swinki3.blox.pl/2014/12/Swiatelko.html