Podczas wieczornego usypiania

Filip: mogej josy(włosy)?
ja: możesz głaskać, ale nie szarpać
Filip: dopla, mogej tak (zakrywa mi ręką oko)
ja: możesz, ale spróbuj już usnąć
Filip: hmmm, mogej tak? (próbuje mi wetknąć palec w nos)
ja: tak nie bo mi się to nie podoba
Filip: gupia…
Ja: yyyyyyyyyy?

Powrót
  • http://martynag.pl/ MartynaG.pl

    Dzieci… widzisz, nie umiesz się widać Matka bawić :P

    • Małgosia

      :)))