Pokrowiec – działkowiec. Lekki i wielofunkcyjny

To jedno z odkryć ostatniego roku. Zwykły, prostokąny pokrowiec/pojemnik na ubrania zapinany na zamek. Niby nic szczególnego, a jednak…

Pokrowce sprawdzają się bardzo dobrze podczas kilkudniowych wyjazdów do znajomych, rodziny, albo podczas pobytu na R.O.D.O.S (rodzinny ogródek działkowy otoczony siatką). To łatwy i wygodny sposób transportowania ubrań samochodem, gdy w bagażniku trzeba je wepchnąć między wózek, rowerek i inne, niezbędne i zbędne szpargały.

Pomijając zagraniczne wojaże, które w najbliższym czasie na pewno mi nie grożą, sprawdza się świetnie jako walizka. Ma jednak nad nią pewną przewagę – sam w sobie prawie nie waży. Poza tym jeśli w docelowym miejscu podróży masz odpowiednią ilość połek na ubrania dziecinne i własne, pokrowiec można złożyć na płasko i nie zajmuje właściwe miejsca. Jeśli szafek i półek brak – jest ich świetnym substytutem. Posiada też wartość dodaną – ułatwia utrzymanie porządku i edukację najmłodszych w tym zakresie.

Doceniam też praktyczne zastosowanie pokrowca/pojemnika przez cały rok. Mam już ich kilka. Część wykorzystuję na przetrzymywanie posezonowych ubrań lub takich „historycznych”, z którymi trudno mi się rozstać. Dwa przeznaczyłam na buty choć, w tym przypadku, trzeba uważać, by pojemmników/pokrowców nie wykończył nadmierny ciężar obuwia.

Pokrowce/pojemniki kupiłam w sieci sklepów na „I”, słynącej z takich pomocników:). Cena za sztukę to 29.99 zł. Może nie jest to super tanio, ale i tak taniej niż zakup walizki, a zastosowań tyle, ile każda z nas sobie wymyśli.

 

Powrót