Rekomendacje wiekowe bajek w telewizji – kto za to odpowiada

Jeśli uważasz, że emitowana w telewizji bajka posiada niewłaściwie przypisaną kategorię wiekową i może szkodzić Twojemu dziecku, zgłoś ten fakt do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

„To organ właściwy do oceny, czy zostały naruszone kryteria klasyfikacji, a jeśli tak – do nałożenia sankcji na nadawcę” – pisze Ewa Dryhusz z Biura Rzecznika Praw Dziecka, do ktrórego wystąpiłam z prośbą o spotkanie w tej sprawie. Póki co, do bezpośredniej rozmowy nie doszło, ale nie tracę nadzei.

Z Biura Przecznika Praw Dziecka nie otrzymałam niestety konkretnej odpowiedzi na inne pytania, w tym m.in.:  czy jestem jedynym rodzicem w Polce, który problem zauważył oraz, czy Rzecznik Praw Dziecka, z racji sprawowanej funkcji, podejmował konkretne działania w zakresie sprawowania nadzoru nad bajkami emitowanymi na kanałach telewizyjnych przeznaczonych specjalnie dla dzieci.

Część z Was zna już pewnie moją, prywatną opinię nt. francuskiego serialu animowanego o przygodach chłopca imieniem Titeuf. Bajka jest emitowana w kanale Teletoon plus z rekomendacją wiekową od lat 7.

Kreskówka powstała na podstawie komiksu autorstwa Philippe’a Chappuisa. O ile rozumiem fenomen samego komiksu, o tyle niewychowawcze przesłanie do dzieci siedmioletnich, już nie.

Bo jakoś niekoniecznie chciałabym żeby  moja cróka zbierała od kolegów pieniądze w zamian za okazywanie intymnych części ciała. A to w bajce zobaczyć można. Nie smieszy mnie to wcale.

Nie chciałabym również żeby w przypadku naszej hipotetycznej separacji moje dzieci miały przekonanie, że za chwilę poznają naszych potencjalnych, nowych partnerów (a taki obraz chwilowej rozłąki rodziców serwowany jest dzieciom w jednym z odcinków). Nie wiem czemu takie traktowanie tematu ma służyć, tym bardziej, że w całej sytuacji, kluczowe postacie (czyli rodzice Titeufa), spuszczają go na drzewo krótkimi, lakonicznymi i wyświechtanymi odpowiedziami.

To tylko jedna z wielu bajek emitowanych na kanałach przeznaczonych dla dzieci z żadnym, według mnie, przesłaniem. Przykładów jest naprawdę sporo.  Postaci o karykaturalnych sylwetkach,  agresywnych rysach twarzy i z jakby naćpanymi oczami. Nie rozumiem doprawdy komu i czemu to ma służyć.

Jeśli i Ty masza uwagi  i wątpliwości podobne do moich, napisz na kontakt@maamooo.pl lub skomentuj. Chętnie wystąpię we wspólnym imieniu do KRRiT. W grupie siła, w końcu to nie o nas – dorosłych tu chodzi.

Powrót